Pomóżmy zwierzakom.... wystarczy 1 klik.....

20$2surf - zarabianie na reklamach

zarabiaj pieniądze

poniedziałek, 7 grudnia 2009

Kolejna premiera - Tożsamość w BTL ;)

Już 21 grudnia w Białostockim Teatrze Lalek odbędzie się premiera kolejnej produkcji Studia Działań Kreatywnych DanceOFFnia i Podlaskiego Stowarzyszenia Tańca. Będzie to "Tożsamość"

" „Tożsamość” to połączenie muzyki, tańca, teatru oraz sztuk wizualnych, to pewna  idea, pod którą kryje się potrzeba rozmowy na ważne tematy, takie jak  tożsamość, tolerancja i szacunek dla drugiego człowieka. Artyści biorący udział w projekcie to dwa podlaskie bieguny kulturowe: Polacy z Białegostoku oraz Białorusini z Gródka i Hajnówki. Ta odmienność  prowadzi do tworzenia wspólnej płaszczyzny artystycznej." (cyt. za www.danceoffnia.pl)

Razem z "Tożsamością" grany będzie raz jeszcze "Ocean" - projekt stworzony przez Dymitra Kurakułowa i tancerzy Grupy Przejściowej.






Koncerty: 21 i 22 grudnia, godzina 19:00, Białostocki Teatr Lalek
Bilety w cenie 19zł, do nabycia w DanceOFFni.

8 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie będę mogła się wybrać na "Tożsamość" i "Ocean" zapowiada się ciekawie i interesująco. Tożsamość korci tym, że podsumowuje nasza podlaską kulturę i ogarnia ją w całość. A Ocean... taniec odda zawsze wszystkie emocje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja "Ocean" miałam zaszczyt zobaczyć na premierze :D Ale nie mogę się doczekać, aby obejrzeć go w lepszych warunkach, z lepszymi światłami itd.
    Natomiast ciekawa jestem bardzo "Tożsamości" - mam pewne wyobrażenie, co do tego...zobaczymy czy trafne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No i własnie, jak Tożsamość??

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie byłam :( Nie dane mi było załapać się na bilety ;/ Głupia, nie zarezerwowałam wcześniej.....

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedy będą to znowu grali? Chętnie bym zobaczył...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niestety nie mam możliwości zobaczyć dlatego czekam na recenzję na blogu :D mam nadzieję, że Iwonie uda się załapać na bilety jak będą grać jeszcze raz i nam zrecenzuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z pewnością Tożsamość jeszcze będzie grana, bo nie sądzę, że tancerze włożyli tyle pracy tylko na 2 występy. Jak tylko będzie okazja i będę mogła pójść to się wybiorę, a później naskrobię parę zdań.

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam na "Tożsamości" 22 grudnia,razem z "Oceanem" w BTLu. "Tożsamość" podobała mi się dużo mniej niż "Ocean". Jak zobaczyłam tą drabinkę w "Tożsamości" to od razu skojarzyła mi się ona z innym przedstawieniem,a mianowicie "Przelotnie" Laboratorium Choreograficzego przy Śląskim Teatrze Tańca z Bytomia w choreografii Sylwii Hefczyńskiej-Lewandowskiej. Tam również była wielka, prawie pionowa krata,po której poruszali się tancerze. I wtedy zrobiło to na mnie duże wrażenie. I teraz prawie rok po obejrzeniu spektaklu "Przelotnie" widzę "Tożsamość" i jestem rozczarowana,że pomysł tej drabinki został zapożyczony z innego spektaklu. Wiem,że różne motywy się w różnych miejscach powtarzają,ale jeśli ja widząc w życiu zaledwie kilka spektakli współczesnych/klasycznych/jazzowych od razu miałam takie skojarzenie to o czymś świadczy.

    No ale wracając dalej do "Tożsamości" pozytywnie wyróżniała się jak dla mnie tylko jedna osoba tańcząca - Julia. Reszta osób jakoś bez wyrazu,w ogóle nie zapadli mi w pamięć. No może jeszcze Adam,nowy "nabytek" Grupy Przejściowej,który tańczy bardzo lekko i zwiewnie i bardzo mi się w tym swoim tańcu podoba. ;) Poza tym duży plus za muzykę na żywo,rewelacyjny vocal białoruskiej wokalistki,dzięki temu przynajmniej klimat był na tym przedstawieniu. ;P ;) Jeśli chodzi o kwestie techniczne tańca-nie wypowiadam się,nie moja działka. Podsumowując spektakl bardzo przeciętny,jedynie brawa należą się Julii, Adamowi i wokalistce,takie moje zdanie. ;)

    OdpowiedzUsuń